Turcja

  • Ja bym odwiedził...
  • Poradnik kieszonkowy
  • Dziennik podróży
belgrad01-e1375362293505

Lasek Belgradzki

Las Belgradzki (Belgrat Ormani) położony jest po europejskiej części Istanbulu, ok. 15 km od centrum miasta. Administracyjnie należy do dzielnicy Sariyer. Jest to las naturalny, pierwotny jaki zachował się wokół metropolii.

czytaj
140110

Kościół Osk Vank

Jedyny na terenie dzisiejszej Turcji w miarę dobrze zachowany zabytek z okresu „Wielkiej Gruzji”.

czytaj
084005

Ayder

Ayder położony jest 160 km na wschód od Trabzonu i 42 km od najbliższego miasteczka Ardesen znajdującego się na wybrzeżu Morza Czarnego. Jest to śródgórska miejscowość usytuowana w Parku Narodowym Gór Kackar.

czytaj
115757

Pałac Ishaka Paszy

To jedna z wizytówek Turcji Wschodniej. Znajduje się w odległości ok. 6 km od miasteczka Dogubayazit niedaleko granicy z Iranem. Pałac położony jest majestatycznie nad równiną pośród gór o żółtawo-pomarańczowym zabarwieniu.

czytaj
Meczet Otrokoy

Meczet Ortaköy w Stambule

To jedna z wizytówek miasta, położona tuż nad cieśniną Bosfor po europejskiej (rumelijskiej) stronie miasta tuż przy pierwszym moście bosforskim. Oficjalna nazwa świątyni to…

czytaj
Wyspa Akdamar

Wyspa Akdamar

Wyspa położona na Jeziorze Van. 45 km od miasteczka Van będącego stolicą vilayetu i położonego na wschodzie Jeziora Van. Ma niecały kilometr powierzchni…

czytaj
Zobacz fotorelację z podróży

TURCJA KIEDY JECHAĆ?

Turcja jest krajem gór rozciągniętych równoleżnikowo. To powoduje, iż na wybrzeżu morskim mamy do czynienia z klimatem łagodnym, gdzie zimą jest pochmurno i deszczowo, a temperatury nie spadają poniżej +10°C, a latem jest słonecznie, ale wilgotno i parno, a średnie temperatury wahają się między +30°C a +35°C (nie rzadko przekraczają w południe +40°C).

Inaczej jest na jałowym i stepowym Płaskowyżu Anatolijskim. Panuje tam większa roczna amplituda temperatur. Pogoda jesienno-zimowa zaczyna się wcześnie i szybko już w połowie września, kiedy możemy spodziewać się pierwszych opadów śniegu. Zima wewnątrz kraju trwa zwykle do końca marca i charakteryzuje się bardzo niskimi temperaturami (w Erzurum – zimowej stolicy kraju słupek rtęci spada niekiedy do -40°C). Za to latem słońce operuje niemal 12 godzin dziennie, panuje zdrowy suchy klimat z temperaturami dochodzącymi do +35°C. W połowie września noce stają się chłodne z temperaturą spadającą poniżej +5°C (w regionie Araratu i Erzurum możliwe już przymrozki).

Region północno- wschodni posiada odrębną charakterystykę. Przez cały rok jest tam wilgotno i możliwe są opady. W górach często panuje mgła, która jednak dodaje niesamowitego uroku podczas trekkingów. To również sprawia, iż jest to najbardziej zadrzewiony i zielony region kraju. Temperatury w okresie późnowiosennym oscylują między +15 a +20°C i należy spodziewać się obfitych deszczy, zwłaszcza w górach. Latem temperatury oscylują w granicach +25°C i mogą zdarzyć się mgły i przelotne deszcze. Od połowy września zaczyna się jesień z regularnymi opadami, a w górach opadami śniegu, temperatura na wybrzeżu cały czas waha się w granicach +20°C, natomiast w górach często spada poniżej +10°C w dzień i możliwe są przymrozki w nocy. Zima na wybrzeżu czarnomorskim jest deszczowa, ale z temperaturami z przedziału 10 – 15°C.

TURCJA CO ZABRAĆ ZE SOBĄ?: 

Turcja wiza

Od 10 kwietnia 2014 r. wizę turecką można wyrobić wyłącznie za pośrednictwem platformy internetowej e-visa.

Otrzymujemy wizę:

  1. Turystyczną,
  2. Wielokrotnego wjazdu,
  3. Na 90 dni łącznego pobytu w Turcji,
  4. Ważność wizy: 180 dni począwszy od zadeklarowanego dnia wjazdu. Czyli jeżeli do Turcji zamierzamy wjechać 16 stycznia, to wiza jest ważna do 14 lipca. W tym czasie możemy sobie dowolnie wjeżdżać i wyjeżdżać. Ważne, żeby łączny pobyt nie przekroczył 90 dni.
  5. Procedura:

a. Wchodzimy na stronę https://www.evisa.gov.tr/pl/,

b. Wypełniamy wniosek (uwaga, aby nie używać żadnych znaków i polskich liter poza literami i cyframi, nawet jeżeli w instrukcji dopuszcza się taką możliwość),

c. Informacja o zatwierdzonym wniosku przychodzi na adres mailowy. W ciągu 1 godziny musimy na niego odpowiedzieć,

d. Płacimy za wizę,

e. Otrzymujemy na maila wizę w formacie PDF, którą następnie wydrukowaną pokazujemy na granicy.

 

UWAGA!!!

Nie otrzymamy wizy na granicy lądowej.

Jedynie do 30 czerwca 2015r. jest możliwość uzyskania wizy na lotniskach międzynarodowych w tzw. „starym trybie”. Jest to wiza znaczkowa, wklejana do paszportu. Kosztuje 25 EUR lub 30 USD. Płatność tylko gotówką.

Wiza przez Internet kosztuje dla obywateli Polski 20 USD + 0,70 USD opłaty manipulacyjnej.

Płatność za wizę można dokonać WYŁĄCZNIE kartą kredytową Visa/Mastercard.

Turcja zdrowie

W Turcji nie są wymagane żadne szczepienia ochronne. Zalecane jest jednak zaszczepienie się przeciw żółtaczce typu A i B.

Turcja generalnie nie jest krajem o odmiennej florze bakteryjnej z wyjątkiem regionu południowo-wschodniego. Jednak ze względu na to, iż kuchnia turecka należy do kuchni ostrych z powodu używania dużej ilości przypraw, a także oleju należy zabrać ze sobą leki przeciw biegunce.

Wodę na wybrzeżu i na Płaskowyżu Anatolijskim zawsze należy pić butelkowaną. W górach w regionie północno-wschodnim dopuszcza się możliwość picia wody bezpośrednio ze strumieni górskich.

Zalecamy wziąć ze sobą standardowy zestaw leków: środki przeciwbólowe, dezynfekujące, tabletki na ból gardła i przeziębienie oraz przeciw biegunce. Mogą przydać się również chusteczki odświeżające, plastry, opaski usztywniające, bandaże i antybiotyk . Nie należy zapominać o zabraniu ze sobą leków, które stale Państwo przyjmują. Wszystkie leki, które są dostępne w Polsce można nabyć również w Turcji po takich samych cenach.

Obowiązkowo należy zaopatrzyć się w krem przeciwsłoneczny z filtrem co najmniej 30. Proszę również pamiętać o niemniej ważnym nakryciu głowy i okularach przeciwsłonecznych.

Turcja zakwaterowanie

W Turcji nie ma żadnych problemów z zakwaterowaniem. Można równie dobrze spać pod gołym niebem, co i w pałacach przypominających sułtańskie. Sprowadza się to kwestii jakim budżetem dysponujemy:

  • Namioty: w Turcji można rozłożyć się wszędzie, biwakować też można wszędzie. Jedyny wyjątek to okolice obiektów wojskowych. Raczej należy trzymać się z dala od nich.
  • Hostele: jest ich sporo w Turcji, przy czym czasami ciężko odróżnić hostel od hotelu o niskim standardzie. W hostelach bardzo często pokoje są bez okien. Nie zdarza się, aby obiekty te były brudne. Ceny powinny oscylować wokół 8 – 15 TL/os. za noc.
  • Hotele: Należy pamiętać, że kategoryzacja hoteli w Turcji oznacza inny standard, niż europejski, tzn. hotel 3* posiada najczęściej standard hotelu 2* w Europie, itd. Raczej nie zdarza się, aby pokoje nie posiadały łazienki. Bardzo często oferta noclegu zawiera śniadanie. Ceny kształtują się różnie w zależności od regionu i kategorii. W Stambule w centrum hotel 3* może kosztować 30 – 40 EUR/pokój za noc ze śniadaniem. Na wschodzie ceny mogą być nawet o połowę niższe za tę samą kategorię.
  • Zdarza się na prowincji, że miejscowi sami z siebie zaproponują nocleg. Warto skorzystać z takiej opcji w kontekście poznania kultury i obyczajów ludności. Osoby takie nie będą oczekiwały żadnego wynagrodzenia. Bywa także, że zostawienie pieniędzy uważane jest za obrazę gospodarza. Zatem jest to silnie zindywidualizowana kwestia i należy samemu wyczuć klimat.

Turcja transport

Turcja samolotem:

Większość połączeń wewnętrznych w Turcji odbywa się przez porty W Ankarze i Stambule. Oznacza to, że jeżeli np. chcielibyśmy z Van przelecieć do Trabzon, to czeka nas przesiadka w dwóch w/w miejscach. Loty wewnętrzne obsługiwane są przez narodowego przewoźnika THY (Türk Hava Yollarɪ) znanego u nas jako Turkish Airlines oraz przez tanich przewoźników typu Pegasus Airlines, Anadolu Jet, Bora Jet, Sunexpress i inne. Poniżej linki do wyszukiwarek połączeń:

Turcja autobusem:

O komunikacji autobusowej w Turcji napisano już pewnie z tysiące prac magisterskich i doktoratów. To swoiste państwo w państwie. Największy dworzec autobusowy Europy, a być może i świata znajduje się na Esenler w Stambule. Położony jest obok autostrady Edirne – Stambuł zatem można dostrzec wielopoziomowe rozwiązania całego obiektu, który raczej przypomina wielki kosmodrom, czy mega lotnisko, niż zwyczajny dworzec autobusowy.

Komunikacją autobusową dojedziemy w Turcji z każdego miejsca do każdego. To dlatego, że w ramach biletu na połączeniu rejsowym jest tzw. serwis dojazdowy z miejsca zamieszkania na dworzec i serwis przyjazdowy z przystanku wysiadki lub dworca końcowego do miejsca zamieszkania. Przykładowo, jeżeli chcielibyśmy przejechać się z Antalyi do Edremitu k. Van, to jeżeli mieszkamy w dzielnicy Meltem lub miasteczku uniwersyteckim podjeżdża po nas busik i zabiera na dworzec autobusowy, gdzie przesiadamy się do autokaru. W Van na dworcu zabiera nas busik bezpośrednio do Edremit.

UWAGA!

Długie trasy ze wschodu na zachód ze względu na odległości (niekiedy nawet 2 000 km) zajmują kilkadziesiąt godzin. Co 4-5h w nocy i co 3h w dzień autobusy zatrzymują się w przydrożnych kompleksach restauracyjno-wypoczynkowych. Ich rozmiar oraz zakres świadczonych usług mogą niekiedy wprawić w kompleksy.

Przewoźników jest bardzo dużo. Jedne firmy upadają, inne się łączą. Jest kilka firm z tradycjami, jak Ulusoy, Pamukkale, Van Express. Poniżej linki do wyszukiwarek połączeń (wyłącznie w języku tureckim i bez wersji mobilnej):

Najlepiej udać się do jakiejkolwiek agencji turystycznej (na każdym kroku można je spotkać) i kupić bilet autokarowy do interesującej nas destynacji.

Turcja pociągiem:

Podróż po Turcji pociągiem może stanowić dodatkowe, pożyteczne doświadczenie. Połączenia kolejowe w Turcji nie stanowią sieci jednolitej. Z granicy bułgarsko-tureckiej i grecko-tureckiej można dojechać do Edirne i dworca Sirkeci w Stambule. Głównym dworcem po azjatyckiej części „wiecznego miasta Wschodu” jest dworzec Haydarpaşa, skąd można dojechać w wybrane miejsca w Anatolii, lecz także np. do Teheranu, czy kiedyś do Damaszku. W Turcji pociągiem możemy udać się do Ankary lub do Konyi i Adana wzdłuż dawnej linii Orient Expressu i tzw. Kolei Bagdadzkiej. Ze względu na wojnę domową w Syrii odcinek wzdłuż granicy z tym państwem jest obecnie zamknięty.

Kolej turecka szybko się modernizuje, aby stanowić konkurencję dla samolotów. Obecnie można przejechać się szybkim pociągiem na trasach:

  • Stambuł – Ankara (ok. 4h). Ceny biletów zaczynają się od 15 TL.
  • Stambuł – Konya (ok. 4,5h).
  • Konya – Ankara (ok. 1,5h) Link do kolei tureckich w języku angielskim:
    http://www.tcdd.gov.tr/tcdding/index.htm

Turcja autostopem:

Podróż autostopem po Turcji jest atrakcją samą w sobie. Zwykle nie ma problemu z podwiezieniem, jeżeli staniemy na szosach wylotowych z miast i miejscowości. Zwykle po 15 minutach ktoś się zatrzymuje, zwłaszcza jeśli widzi, iż wyglądamy na obcokrajowców. Turcy autostopem się nie poruszają. Przy wyborze tej metody transportu należy jednak przestrzegać kilku zasad:

1. Przy łapaniu okazji nie podnosimy kciuka do góry tylko puszczamy całą dłoń, jakbyśmy prosili „zwolnij!”.

2. Jeśli kierowca daje nam znak ręką w dół lub w bok, oznacza to, że jest miejscowym i w dalsze rejony nie jedzie.

3. Unikać jazdy nocą, ponieważ wówczas trzeba zabawiać przez cały czas rozmową kierowcę. Dla osób nie znających języka tureckiego może to być bardzo trudne. Dla osób znających język turecki troszkę uciążliwe.

4. Jeżeli jedziemy autostopem grupą większą niż 2 osoby na głównych drogach nie podwiozą nas żadne ciężarówki, bądź tiry. Obowiązuje zakaz przebywania w kabinie więcej, niż cztery osoby. Na drogach lokalnych na terenie całego kraju oraz wszędzie na wschodzie Turcji nikt się tym przepisem nie przejmuje.

5. Kobiety, nawet w grupie raczej nie powinny podróżować autostopem. W grupach mieszanych płciowo zawsze lepiej, aby kobieta bądź kobiety siedziały oddzielone innymi osobami od kierowców.

6. Ponieważ w Turcji benzyna jest bardzo droga (ok. 9 zł/l) w celu uniknięcia pytań o zapłatę lepiej nie poruszać się tym samym środkiem transportu na odległość większą, niż 100 km. W grupie można zrobić symboliczną zrzutkę dla kierowcy w wysokości 20 TL lub 50 TL w zależności od liczy osób.

7. Zachowujemy wszelkie zasady dobrego zachowania, np. jeżeli kierowca dzieli się czymś z nami lub coś nam kupuje (owoce, lody, itd…) to my też dzielimy się z nim naszymi zasobami.

Turcja jedzenie

Podczas pobytu w Turcji w warto spróbować:

  • Zupa z soczewicy – narodowa zupa Turków i wszystkich ludów mieszkających w granicach Turcji, posiada żółtawy podobny do bulionu kolor przechodzący w pomarańczowy, nie jest podawana na ostro, zupę przed spożyciem należy skropić świeżym sokiem z cytryny.
  • Adana Kebap – są to dwa podłużne bloki z mięsa jagnięcego z potężną dawką ryżu i warzyw, przyrządzane na ostro).
  • Pide – turecki odpowiednik pizzy, tyle że w kształcie dwóch złożonych trójkątów i o wiele bardziej sycące, niż pizza klasyczna).
  • Pilav (ryż z orzechami – traktować bardziej w formie przekąski, do dostania w każdym miejscu, przyrządzany na szybko).
  • Köfte – kotleciki z mięsa wołowego lub baraniego przyrządzane na naszych oczach. Najostrzejszą odmianą jest Ciğ köftesi pochodzący z Diyarbakiru. W pozostałych regionach lokalne odmiany.
  • Oralet suyu lub Kuşburnu suyu – oranżada o smaku pomarańczowym lub wiśniowym podawana na gorąco jak herbata. Napoje charakterystyczne dla regionu północno-wschodniego Turcji.
  • Kawa – przyrządzana na 5 różnych sposobów. Najmniej słodki zwany „sade” to jednocześnie najbardziej słodka kawa w standardach europejskich.
  • Herbata – przyrządzana na milion różnych sposobów, na wschodzie bardzo często podawana do posiłków bez ograniczeń. Herbata pochodzi z regionu Rize. Jest dużo mocniejsza, niż pita w Polsce, czy w Europie. Wymaga przynajmniej dwóch kostek cukru, aby delektować się jej smakiem.
  • Börek – francuskie ciasto faszerowane kozim serem, przyprawami, kapustą lub na słodko jak Laz böreği – odmiana spotykana w północno-wschodniej Turcji.
  • Pişmaniye – chałwa w kształcie kulek wyglądających jak wata cukrowa. Produkowana w Stambule i w Malatyi. Dostępna w smaku waniliowym i kakaowym. Świetny prezent z podróży dla znajomych.
  • Oprócz tego tysiące innych słodyczy, na których Turcja stoi…

Turcja waluta

W Turcji obowiązującą walutą jest Lira Turecka (TL). 1 stycznia 2005 r. nastąpiła denominacja Tureckiej Liry w stosunku 1:1 000 000. Pojawiła się Nowa Turecka Lira (YTL). Stare banknoty wyszły z użycia 31 grudnia 2006 r. Także do 31 grudnia 2008 r. w użyciu były wyłącznie banknoty przedstawiające Mustafę Kemala Atatürka. Od 1 stycznia 2009 r. równolegle wprowadzono nowe, trochę mniejsze banknoty przedstawiające również inne postacie ale zachowujące kolorystykę Nowej Tureckiej Liry. Powrócono także do skrótu waluty TL.

UWAGA!!! Obowiązują jedynie monety wybite po 2009 r.

Lira Turecka dzieli się na 100 kuruszy. W obiegu są monety kuruszowe i 1 TL. Banknoty są o nominałach 1 TL, 5 TL, 10 TL, 20 TL, 50 TL i 100 TL.

Liry tureckie od jakiegoś czasu są dostępne w wielu polskich kantorach, ale nie we wszystkich. Kurs z października 2014 r. – 1 TL = 1,55 zł. Posiadacze EUR, USD, GBP oraz innych walut mogą wymienić je na Liry Tureckie w kantorach na lotnisku bądź w kantorach na miejscu, które zwykle prowadzą sprzedaż bezprowizyjną. Wymiana w bankach wiąże się z koniecznością stania w kolejkach, a także obciążona jest 8% prowizją od transakcji.

W dużych miastach w większości sklepów płatności można dokonywać kartą (płaską bądź wypukłą), na wschodzie i na północnym – wschodzie lepiej jest mieć ze sobą wystarczający zapas gotówki, ponieważ nie zawsze w pobliżu można znaleźć np. pocztę, czy bank, a także nie we wszystkich sklepach można dokonać płatności kartą.

Ponadto należy pamiętać, że w przypadku trekkingu i pobytu na terenach oddalonych od większych ośrodków będziemy mieli poważne problemy z wymianą waluty, wypłatą pieniędzy z bankomatu lub użyciem karty. Dlatego zawsze należy mieć przy sobie gotówkę, najlepiej w mniejszych nominałach.

W Turcji karty bankomatowe i kredytowe są obsługiwane przez wszystkie sieci funkcjonujące w Polsce i w Europie.

080310

Przygody na linii Artvin – Şavşat

I wtedy zaświtała mi myśl. Przecież nie zapłaciliśmy za przejazd. Niech nas wysadzi w wioseczce Elmalı przed Şavşatem, bo tam jest droga na Jezioro Karagöl i okolice, które chcieliśmy zobaczyć. Podróż stawała się coraz bardziej uciążliwa. Ale dojechaliśmy…
Wysiedliśmy i próbowaliśmy odejść od wozu. Kierowca nas zatrzymał i pyta, gdzie kasa?

czytaj
095814

Tureckie „kasaba”

Korkuteli to tzw. tureckie „kasaba”, czyli małe miasteczko. Kiedy tam wylądowaliśmy z koleżanką znaleźliśmy w języku polskim słówko lepiej oddające zastany stan rzeczy. W centrum znajdował się mały meczecik i konak. Szybko podjęliśmy decyzję, iż trzeba jechać dalej.

czytaj
20150116_150733

Porządne linie lotnicze

Czy można sobie wyobrazić, iż na europejskim odcinku 2h lotu w klasie ekonomicznej otrzymujemy na pokładzie samolotu takie rzeczy jak: słuchawki, kawałeczek lokum, czy menu z posiłkami do wyboru?

czytaj
125547

Iğdır – Araks

Sport „podróżniczy” to bicie rekordów w przejściu, przepłynięciu, znalezieniu najtańszego noclegu, czy osiągnięcie najdalej wysuniętego skrawka jakiegoś terytorium. Osiągnąć za wszelką cenę. Koszty się nie liczą. Także te psychiczne.

czytaj
Metro Marmara

90 lat Republiki Tureckiej

Jutro jest 29 października, a jeśli tak, to 90 rocznica utworzenia Republiki Tureckiej. 90 lat minęło od upadku starego, dużego państwa, z którym Rzeczpospolita utrzymywała na ogół przyjazne relacje. 90 lat budowania nowego porządku.

czytaj
122918

Droga Antalya Istanbul

W Kutahyi stanęliśmy na chwilę w centrum, bo mojemu kierowcy zachciało się lodów. Ja również otrzymałem. Były dobre, słodkie, takie ciągnące się jak krówka. Sprzedawca uśmiechnął się do nas i pytał, gdzie jedziemy.

czytaj
Wspaniale Stulecie

Wspaniałe stulecie

Od mniej więcej miesiąca mój grafik dnia zależny jest od godzin wyświetlania „Muhtesem Yuzyil”, czyli „Wspaniałe stulecie”. To turecki serial. Można powiedzieć, że coś w rodzaju mydlanej opery…

czytaj
Kusadasi

Kuşadası

Dzisiaj w Kuşadası popłynęliśmy z częścią grupy statkiem w morze. Pogoda słoneczna, opalanie, pełny relaks. Cześć obsługi zaczęła grać w tavla. To gra mająca za sobą 5000 lat historii…

czytaj