Gruzja

  • Ja bym odwiedził...
  • Poradnik kieszonkowy
  • Dziennik podróży
IMG_0039

Wardzia

Jest to najrozleglejszy i najbardziej spektakularnie położony skalny klasztor. Do dziś funkcjonuje jako obiekt sakralny mimo rzeszy turystów tłumnie odwiedzających to miejsce. Wardzia to także jedna z wizytówek Gruzji.

czytaj
IMG_9683

Gruzińska Droga Wojenna

Ta licząca sobie ponad 200 km trasa jest jedną z najczęściej odwiedzanych w Gruzji, ale też jedną z najpiękniejszych. Gruzińska Droga Wojenna to spotkanie z Kaukazem, jego przepastnymi dolinami i ośnieżonymi szczytami sięgającymi nawet 5 000 metrów nad poziom morza.

czytaj
IMG_9870

Borjomi – Park Zdrojowy

Jedno z tych miejsc, które rozsławiają Gruzję na świecie. Któż bowiem nie słyszał o słynnej wodzie mineralnej Borjomi. Dziś w Polsce również można ją nabyć w sklepach stosunkowo łatwo. Borjomi to dziś kurort leczniczy z tradycją sięgającą carskich czasów. Centralna jego częścią wciśniętą w wąwóz jest Park Zdrojowy Borjomi.

czytaj
IMG_0320

Jaskinia Prometeusza

Najmocniejsza atrakcja okolic Kutaisi. Położona jest w górach Imeretii na północny zachód od miasta, niedaleko wsi Kumistawi.
Została odkryta stosunkowo niedawno, bo w 1984 r. Sama jaskinia ma bardzo zawiły główny korytarz o długości 1 420 metrów oraz łącznych przewyższeniach sięgających 40 metrów.

czytaj
IMG_9737

Cminda Sameba

Położona na trawiastym wzgórzu ponad miasteczkiem Stepancminda kościół Cminda Sameba jest jednym z tych „pocztówkowych” miejsc, z których Gruzja słynie na całym świecie. Jest głównym obiektem zdobiącym obrazy, foldery reklamowe, okładki przewodników, itd… Czy zatem jest przereklamowana?

czytaj
IMG_9352

Monastyr Sziomgwime

12 km na wschód od Mcchety w górnej części dosyć wąskiego wąwozu położony jest Monastyr Sziomgwime. Można powiedzieć, iż raczej jest to męski klasztor prawosławny. Działa do dziś. Nazwa pochodzi od jednego z tzw. Trzynastu Ojców Syryjskich – Szio, który przybył na tereny ok. 560 r. n.e. i założył pierwszą pustelnię.

czytaj
Zobacz fotorelację z podróży

GRUZJA KIEDY JECHAĆ?

Gruzja jest jednym z kilku suwerennych obszarów państwowych leżących na południe od głównego grzbietu Kaukazu. Z powodu konfliktu z Rosją, w 2015 r. rząd centralny w Tbilisi kontroluje ok. 58 tys. km2 terytorium Gruzji. W ramach kontrolowanego przez Gruzję terytorium istnieje jeden region autonomiczny – Adżaria ze stolicą w Batumi.
Gruzja jest krajem górskim. Obszary nizinne ograniczają się właściwie do wybrzeża czarnomorskiego oraz równiny alazańskiej położonej na granicy z Azerbejdżanem. Dominującymi pasmami górskimi kraju jest główne pasmo Kaukazu i tzw. Mały Kaukaz. Ten pierwszy na swojej przeważającej długości stanowi granicę z Rosją, zaś drugi jest sporym masywem należącym także do sąsiedniej Turcji i Armenii.
Z uwagi na swój wybitnie górski charakter do Gruzji można się wybrać w ciągu całego roku. Należy tylko dokładnie sprecyzować sobie cel wyjazdu.

Zimą w Gruzji panują doskonałe warunki narciarskie. Najsłynniejszy kurort z dobrze rozwiniętą infrastrukturą znajduje się w Gudauri na drodze z Tbilisi do Stepancmindy (tzw. Gruzińska Droga Wojenna). Kurort położony jest na wysokości od 2 000 m do 2 200 m n.p.m. Drugi ośrodek sportów zimowych znajduje się w Bakuriani koło Borjomi w górach Trialeckich będących częścią tzw. Małego Kaukazu. W górach zimą temperatura utrzymuje się przez wiele tygodni poniżej zera. Obfitość śniegu powoduje też, iż wiele dolin i regionów na ponad 6 miesięcy zostaje odciętych od reszty kraju. Klasycznym przykładem jest zagubiona wśród kaukaskich pasm Tuszetia, z którą nie ma kontaktu między październikiem i kwietniem.

Wiosna zaczyna się bardzo wcześniej na nizinach (marzec) i bardzo późno w górach (maj/czerwiec). Jest to najbardziej dżdżysta pora roku, ale też najbardziej zielona. Ze względu jednak na obfite opady odradzam przyjazd do Gruzji zwłaszcza w miesiącach marzec i kwiecień. Począwszy od maja poprzez czerwiec na równinach jest już ok. +25 stopni. W górach w tym czasie temperatura i pogoda mogą zmieniać się bardzo dynamicznie.

Lato w Gruzji trwa od lipca do połowy września. Jest to najlepszy czas na odpoczynek, a także trekking górski nawet w najbardziej niedostępnych rejonach kraju typu Tuszetia, czy Chewsuretia. Na nizinach czarnomorskich, centrum kraju (Kutaisi, Tbilisi) oraz równinie Alazani temperatury średnie w okresie letnim kształtują się na poziomie +25 do +30 stopni. Nierzadko jednak wzrastają do poziomu +35 stopni przy bardzo dużej wilgotności. Jest to uciążliwe zwłaszcza, jeżeli poruszamy się w obszarach leśnych, gdzie wilgotność latem może sięgać nawet 90%. Woda morska latem posiada temperaturę +25 – 30 stopni. W rejonach nizinnych panuje słoneczna pogoda.
Lato w gruzińskich górach jest najlepszym momentem do prowadzenia wspinaczek górskich i wysokogórskich. Jednak nawet wówczas należy liczyć się z bardzo dynamiczną zmianą pogody. W ciągu kilku minut na wysokości 2 500 metrów słońce może zostać zasłonięte przez mgłę z opadami deszczu lub śniegu. Występują bardzo duże amplitudy temperatur, ponieważ w bardzo krótkim czasie temperatura z letniej (ok. +25 stopni) potrafi spaść do poziomu ok. 0 stopni. Kazbek (5 033 m n.p.m.) oraz inne szczyty są pokryte wiecznym lodowcem. Lodowce zaczynają się od poziomu ok. 3 000 metrów. Przełęcze górskie w głównym paśmie Kaukazu (tzw. Wielkim Kaukazie) na wysokości około 2500 m n.p.m. są generalnie do przebycia w okresie maj – I połowa października, natomiast powyżej 3000 metrów okres ten przeważnie skraca się od czerwca do sierpnia włącznie.

Późne lato oraz jesień to dobra pora na zwiedzanie. W Gruzji nie panują już wówczas upały, a temperatura na nizinach, gdzie znajduje się większość zabytków (Imeretia, Tbilisi, Kachetia) oscyluje w przedziale +15 – 20 stopni. Na jesieni także prowadzone są zbiory owoców, szczególnie winogron, z których produkuje się wino. Wówczas można zakosztować wina z dużych winnic położonych na wschodzie kraju, lecz także wina wyrabianego na miejscu np. przez gospodarza domu, w którym mieszkamy.
Jesień to także dobra pora dla fascynatów birdwatching`iem, czyli „podglądaniem ptactwa”. W tym czasie bagniska Niziny Kolchidzkiej goszczą tysiące ptaków z rejonu Syberii i Europy Północnej, które zimują tam lub traktują rejon ten, jako przystanek na drodze na Bliski Wschód i Afryki.

GRUZJA CO ZABRAĆ ZE SOBĄ?

Gruzja wiza

Obywatele Polski nie potrzebują wiz do Gruzji.
Warto wiedzieć, iż Gruzja jednostronnie wprowadziła możliwość wjazdu dla obywateli RP na podstawie dowodu osobistego. Paszport nie jest wymagany!!!
Na terenie Gruzji obywatele polscy mogą przebywać dowolna ilość czasu.
Należy pamiętać, że wg gruzińskiego prawa wjazd na terytoria niekontrolowane przez rząd w Tbilisi (Abchazja, Osetia Płd.) od strony Rosji jest przestępstwem i uniemożliwia wjazd na teren Gruzji. Jedyne dostępne dla Polaków przejście rosyjsko -gruzińskie to Stepancminda/Wierchnyj Las (Polacy mogą ponownie korzystać z niego od 2011 r.)

Gruzja zdrowie

W Gruzji nie są wymagane żadne szczepienia ochronne. Zalecane jest jednak zaszczepienie się przeciw żółtaczce typu A i B.
Gruzja generalnie nie jest krajem o odmiennej florze bakteryjnej. Ze względu na obniżony standard higieny należy bardzo dobrze myć wszelkie produkty kupowane na bazarach od ludności miejscowej. Może się zdarzyć, iż te same produkty sprzedawane przez handlarzy cudzoziemskich (zwłaszcza Azerów) są lepszej jakości i czystsze.

Wodę zawsze należy pić butelkowaną na nizinach. Woda z potoków górskich i jezior naturalnych nadaje się bezpośrednio do picia.
Ponieważ w górach amplitudy temperatury w dzień są znaczne i istnieje ryzyko przeziębienia się bez względu na porę roku zalecam wziąć ze sobą standardowy zestaw leków: środki przeciwbólowe, dezynfekujące, tabletki na ból gardła i przeziębienie oraz przeciw biegunce. Mogą przydać się również chusteczki odświeżające, plastry, opaski usztywniające, bandaże i antybiotyk . Nie należy zapominać o zabraniu ze sobą leków, które stale Państwo przyjmują. Wszystkie leki, które są dostępne w Polsce można nabyć również w Gruzji.
Nie należy kąpać się w wodzie stojącej (sadzawki, stawy, jeziora oraz rzeki znajdujące się poniżej wielkich miast) położonych na nizinach.

W miesiącach letnich obowiązkowo należy zaopatrzyć się w krem przeciwsłoneczny z filtrem co najmniej 30. Proszę również pamiętać o niemniej ważnym nakryciu głowy i okularach przeciwsłonecznych.
W górach ze względu na zmienną pogodę należy ubierać się na tzw. cebulkę. Wychodząc rano na wspinaczkę możemy być ubrani w krótkie spodnie i koszulkę z krótkim rękawem. Jednak przy wejściu na znaczne wysokości niezbędnymi mogą okazać się polar, sweter, kurtka – wszystkie naraz. Osoby planujące wspinaczki na szczyty obowiązkowo powinny zaopatrzyć się w termiczne spodnie i kurtki, okulary przeciwsłoneczne (do chodzenia po lodowcach), czapki. Pomocne mogą być także kijki
Bez względu na porę roku w górach i lasach należy mieć ze sobą dobre obuwie zakrywające przynajmniej kostki o grubej, dobrze klejącej się do podłoża podeszwie.

Gruzja zakwaterowanie

W Gruzji mamy do wyboru różne formy zakwaterowania. Można równie dobrze spać pod gołym niebem, co i w pałacach. Sprowadza się to kwestii jakim budżetem dysponujemy. Należy jednak przy tym pamiętać, iż ceny nie odzwierciedlają często jakości zakwaterowania w każdym z niżej wymienionych rodzajów obiektów (oprócz własnego namiotu).

  • Namioty: w Gruzji namiot przydaje się zwłaszcza w trakcie wielodniowych wędrówek górskich. Nie ma specjalnie żadnych obostrzeń w tym względzie. Wyjątki mogą stanowić obszary parków narodowych, np. P. N. Borjomi-Karagouli, czy P.N. Lagodechi. Lepiej zawsze dowiedzieć się na miejscu o możliwość rozbicia namiotu w miejscach objętych ochroną.
  • Hostele: spotykane są w dużych i mniejszych miastach. Często może być tak, iż są one lepszej jakości, niż hotele. W hostelach panuje rodzinna atmosfera. Często proponują noclegi ze śniadaniem i warto z takiej opcji skorzystać. Ceny: 50 – 60 GEL za pokój za noc.
    Miejscówki w Tbilisi, które polecam to:

Skadaveli Guesthouse – 27, Vertskhli str – niedaleko Placu Wolności i Alei Puszkina. Hostel mieści się na I piętrze zabytkowej 100 letniej kamienicy. Z zewnątrz budynek wygląda tak, że pewnie nigdy byśmy nie chcieli zajrzeć do środka. Nic bardziej mylnego. Po schodach sprawiających wrażenie, iż zaraz się rozpadną należy wejść na I piętro. Pokoje są 2, 3 lub 4 osobowe, niektóre z własną łazienką. W cenie noclegu obfite gruzińskie śniadanie. Za dodatkowe 5 GEL można zrobić sobie pranie w pralce automatycznej. Uwaga! Miejsce jest bardzo popularne i przez to oblegane, zwłaszcza latem. Rezerwacja przez formularz kontaktowy na stronie www.ska.ge lub telefon (+995) 595 41 73 33. Ceny w 2013 r.: 55 GEL za noc od osoby ze śniadaniem.

Solo-Lucky na ul. Kikodze 10. Położony w rejonie pod wzgórzem Sololaki. Oferuje pokoje z łazienkami i ze śniadaniem. Ceny w 2013 r. : 50 GEL za noc od osoby ze śniadaniem.

  • Hotele: Spotkać je można wyłącznie w dużych miastach, jak Tbilisi, Telavi, Kutaisi, Batumi, Borjomi, czy kurort narciarski Gudauri. Część hoteli istnieje w poradzieckich blokach. Bardzo często komfort w hotelu posiadającym 3 gwiazdki jest niższy, niż w hotelu, czy u rodziny gruzińskiej. Ceny są raczej wysokie i kształtują się powyżej 50 GEL za osobę za noc (stan na 2013 r.). Polecam następujące miejscówki:

Tbilisi:

GTM Hotel na ul. Metechi 4 przy zejściu na Plac Europy pod Kościołem Metechi i pomnikiem Gorgasalego. Hotel ma 3* i oferuje pokoje klimatyzowane z TV, łazienką, ale dosyć ciasne. Śniadanie typu bufet składające się z kuchni międzynarodowej. Pokój nawet latem można dostać od ręki. Cena: 100 – 240 GEL za pokój za noc. Rezerwacja: hotel-gtmkapan@mail.ru; (+995) 32 2 27 33 48 lub 49

Ponto Tbilisi na ul. Metechi 7 (koło hotelu GTM). Jest to mały hotel 3* oferujący 8 pokoi z TV, łazienką. Możliwość zrobienia prania na miejscu (za dodatkową opłatą). Pokoje są ciasne, ale przytulniejsze niż te w GTM. Śniadanie typu bufet. Cena: 140 GEL za pokój za noc. Rezerwacja: formularz na stronie www.ponto.ge (ale tylko po gruzińsku) lub przez info@ponto.ge lub telefonicznie (+995) 32 2 77 86 87; (+995) 599 65 49 45; (+995) 551 17 36 01

Old Metekhi na ul. Metechi 3 (naprzeciwko hotelu GTM). Hotel posiada 14 pokoi ze wspaniałym widokiem na rzekę Mktvari i twierdzę Narikala. Wystrój pokoi dosyć rustykalny. W cenie pokoju śniadanie kontynentalne. Ceny w 2013 r. : 80 – 150 USD za osobę (!!!) za noc. Dodatkowe usługi: pralnia, transfer z lotniska (20 USD) oraz salę konferencyjną dla 30 osób za 50 USD za 1 godzinę. Obecnie rezerwacja mailem: oldmetekhi@yahoo.com; hotel@oldmetekhi.ge. Telefon: (+995) 32 2 74 74 04 lub 31

Hotel Lions, 23 Peritsvaleba str. (niedaleko stacji metra Avlabari). Ten niewielki hotel położony w starej kamienicy oferuje 11 pokoi 2 lub 3 – osobowych. W cenie nie ma śniadania. Ceny: 60 USD za noc za pokój 2 os. oraz 70 USD za noc za pokój 3 os. Rezerwacja: lialomidze1990@yahoo.com. Telefon: (+995) 32 2 74 75 86

Mirobelle Hotel, 14 Samkrelo str. (obok Pałacu Prezydenckiego i Katedry Cminda Temeba). Hotel położony w zupełnie nowej kamienicy stylizowanej posiada małe, ale słoneczne pokoje. W cenie nie ma śniadania: Ceny: 60 USD za noc za pokój 2 os.; 70 USD za noc za pokój 3 os.; 90 USD za noc za pokój 4 os. Rezerwacja: mirobelle@live.com. Telefon: (+995) 32 2 77 49 77; (+995) 568 888 918

Telavi:

Old Telavi, 1 Cholokashvili str – zupełnie nowy obiekt oddany do użytku na przełomie 2013/2014r. Oferuje pokoje nawet do 6 osób, wszystkie z własną łazienką. Ceny wg zapewnień właściciela miały zaczynać się od 25 GEL/os. za noc ze śniadaniem. Rezerwacja: z formularza na stronie www.oldtelavi.ge lub mailowo oldtelavi@gmail.com. Telefon: (+995) 350 27 07 07; (+995) 995 596 44 07 07

Kutaisi:

Argo Palace,  Debi Ishknelebi 16. Hotel oferuje pokoje z łazienkami w cenie 80 GEL za pokój za noc ze śniadaniem. Pokoje można dostać od ręki. Rezerwacja: argo-palace@yahoo.com. Telefon: +995 599 37 65 25.
Dojście: dosyć skomplikowane i najszybsze chyba piechotą. Przechodzimy z pętli autobusowej przez mostek nad rzeką. Następnie idziemy na prawo szukając schodów przy sztucznym wodospadzie. Potem schodami i ścieżką do drogi asfaltowej. Po ok. 300 metrach po lewej stronie będzie sklep ogólnospożywczy i przy nim należy skręcić w prawą drogę Debi Ishknelebi. Idąc nią należy szukać numeru 16 po prawej stronie. Dojście piechotą z centrum zajmuje ok. 20 minut.

Guest House „Gora”, Debi Ishknelebi 22. Położony troszkę dalej od Argo Palace hotel oferuje nowoczesne i nadspodziewanie bogato wyposażone pokoje. Cena: 80 GEL za pokój ze śniadaniem. Moim zdaniem za tę samą cenę standard dużo lepszy, niż  w Argo. Rezerwacja: hotelgora@gmail.com. Telefon: (+995) 551 92 90 92; (+995) 431 25 21 70

  • Domki gościnne/pensjonaty/prywatne mieszkania: najbardziej popularna forma zakwaterowania. Wiele domów jeszcze w czasach radzieckich było budowanych z myślą o odwiedzających. Dlatego nie będzie dziwić fakt, iż wiele prywatnych willi ma przybudówki lub oddzielne budyneczki mieszczące pokoje dla turystów. Ta forma wcale nie musi być tania. Przeze mnie najbardziej polecana. Pobyt u rodziny gruzińskiej to doskonała okazja do poznania codzienności mieszkańców, także tej mniej atrakcyjnej. Do tego posiłki przyrządzane przez gospodarzy są prawdziwą lekcją smakowania kuchni kaukaskiej. Lepszej okazji do jej poznania w zasadzie chyba nie ma. Na prowincji nie ma innej możliwości, jak zatrzymanie się u kogoś. Gospodarze oddają do dyspozycji pokój z ofertą śniadania lub 2 posiłków dziennie. Można zawsze też uprzedzić gospodynię, iż nie je się określonego zestawu produktów. Cena pobytu w domku zaczyna się od 25 GEL za osobę za 1 noc. Polecane przeze mnie miejscówki:

Tbilisi: Armis Apartment, 27, Vertskhli str – mieści się na parterze tej samej kamienicy, co polecany przeze mnie Skadaveli Guesthouse. Prowadzony przez ormiańską rodzinę. Jest to jednopokojowe mieszkanie z w pełni wyposażoną kuchnią (lodówka, naczynia, zmywarka, czajnik, itp.) i łazienką, stylowo urządzone. Komfort mieszkania bardzo wysoki. Bardzo dobre dla osób ceniących sobie ciszę, niezależność i intymność. Właściciele mieszkają obok na parterze. Cena: 40 USD za 1 noc. Check-in: 13.00, check-out: 10.00. Kontakt: Julia Artemian +995 593 39 24 77; otioms@gmail.com. W pobliżu jest piekarnia lawaszu czynna od g. 8.00 oraz warzywniak również czynny od g. 8.00.

Stepancminda/Kazbegi: jedna z najlepszych miejscówek w Gruzji!!! – Dom Maji Sujashvili. Maja proponuje pokoje wieloosobowe lub sypialnię dwuosobową. Łącznie w domu może pomieścić się do 20 osób. Z domu rozciąga się jeden z najwspanialszych widoków na Kazbek i kościół Cminda Sameba. Pokoje mają wspólną łazienkę. Kuchnia to królestwo Maji, zatem jeśli nawet chcemy herbatę, to poprośmy o przygotowanie. Ze względu na wspaniałą, rodzinną atmosferę i bodajże najlepszą kuchnię, jaką miałem okazję spróbować gorąco polecam zatrzymanie się u Maji. Także dla osób znających rosyjski będzie to niepowtarzalna okazja do słuchania godzinami opowieści z życia właścicielki w czasach ZSRR, a także też w czasach nowszych, zwłaszcza że Maja jest nauczycielką w miejscowej szkole podstawowej. W jadalni jest księga gości, w połowie zapisana przez Polaków, którzy nawzajem sobie polecają Maję. Cena: od 25 GEL/os. za noc ze śniadaniem. Kontakt: Maja Sujashvili (+995) 555 48 48 02; Profil na Facebooku: Polish House https://www.facebook.com/profile.php?id=100007525424482&fref=ts
Dojazd/Dojście: Kierowcy busików kursujących z Tbilisi do Stepancmindy znają Maję i mogą podwieźć pod dom w ramach ceny przejazdu. Na piechotę kierujemy się z drogi głównej w lewo. Szeroką arterią asfaltową pniemy się w górę. Droga potem skręca najpierw ostro w prawo, zaś niedługo potem w lewo. Po drugim skręcie także po lewej stronie pierwszy dom należy do Maji. Dojście zajmuje ok. 15 minut.

Telavi: Milorava’s Guest House, 67, Elene Akhvlediani str. – oficjalnie jest to guesthouse. Składa się z dwóch budynków, z których większy w typowym gruzińskim stylu z lat 60-tych należy do rodziny Milorava. Drugi położony w głębi mieści pokoje dla przyjezdnych. Pokoje są ze wspólna łazienką. Jeden pokój ma własną łazienkę. Pokoje są skromne, ale bardzo ciche. Właściciele są przeuroczy. Śniadanie przygotowywane przez gospodynię domu jest typowym obfitym śniadaniem gruzińskim, do którego oferowany jest kieliszek czaczy. Warto zatrzymać się u Rodziny Milorava, ponieważ zdarza się, że można u nich zamówić wycieczkę całodniową po całej równinie Alazani prowadzoną przez syna – Aleksandra (Sandro). Rodzina bardzo dobrze wykształcona i bardzo dobrze wspominająca czasy ZSRR. Cena: 50 GEL za pokój za noc ze śniadaniem. Cena wycieczki: 70 GEL. W tej cenie powinniśmy być zawiezieni do: monastyrów Szuamta, Ikalto, Alaverdi, Gremi i Nekresi. Można jeszcze dołożyć i pojechać do Pałacu Aleksandra Czawczawadzego w Tsinandali. Po drodze usłyszymy wiele historii związanych z życiem mieszkańców Kachetii. Sandro mówi biegle po rosyjsku i angielsku. Córka Tamara także po hiszpańsku. Kontakt: smilorava@yahoo.com – Sandro; t_milorava@yahoo.com – Tamara;  +995 599 73 73 71 – odbiera Pan Merab Milorava – głowa Rodziny.
Profil Sandro na Facebooku: https://www.facebook.com/amilorava

Lagodechi: Tzw. „Dom Polski” Jerzego „Tamady” Ciemnołońskiego – 20 Tsereteli Str. Pan Jerzy pełnił kiedyś nieformalną funkcję honorowego konsula Polski w regionie. Dlatego znany jest pod pseudonimem „polskij posoł”. Można okazyjnie zatrzymać się u niego w domu w ładnie i stylowo urządzonych pokojach na parterze posiadających własną kuchnię i łazienkę. Pokoje mieszczą od 2 do 4 osób. Cena: 30 GEL/os. za noc. Pan Jerzy jest wspaniałą kopalnią wiedzy o Gruzji, ponieważ na stałe mieszka w tym kraju prawie 25 lat. Jest nie tylko przewodnikiem organizującym wyprawy po Parku Narodowym Lagodechi, lecz także miłośnikiem kultury gruzińskiej, kuchni. Potrafi także krytycznie spojrzeć na to, co dzieje się obecnie ze społeczeństwem tego kraju. Pobyt u niego, to długie dyskusje aż do świtu o dziejach Gruzji, tych dawnych i tych najnowszych. Jeżeli nie ma akurat wolnych łóżek można za jego pośrednictwem zorganizować sobie pobyt w okolicy w postaci zakwaterowania i wycieczek. Kontakt: (+995) 555 43 88 82; (+995) 790 23 60 60; biuro@tamada-tour.com.pl; skype: tamada810. Można też składać zapytania do biura w Polsce: tel. +48 792 004 069 (Krzysztof Ciemnołoński); rezerwacje@ekcsolutions.pl; skype: ekcsolutions

Telefon w Gruzji

Ponieważ koszt minuty połączenia z Gruzji do Polski jest spory (6 – 10 zł/min.) warto czasami sprawdzić, czy miejscowi operatorzy nie mają specjalnych ofert na startery z numerem gruzińskim. Promocje są cyklicznie powtarzane. W latach 2013 – 2014 gruziński operator Geocell regularnie wypuszczał na rynek startery za 5 GEL, dzięki którym koszt rozmowy na terenie Gruzji wahał się w granicach 0,01 – 0,05 GEL/minuta połączenia, zaś do Polski było to 0,35 GEL/minuta połączenia. Taką promocję można jednak dostać tylko w salonach operatorów. W 2013 r. Geocell posiadał tylko jedną czynną placówkę w Tbilisi na rogu ulic Agmanaszenebeli i Cabadze, czynną do g. 17.00. W 2018 r. Geocell utrzymuje tego rodzaju promocję oferując startery w wersjach karty SIM standardowej, mini i mikro (do smartfonów).
Posiadanie gruzińskiego numeru jest znacznym ułatwieniem, zwłaszcza jeśli planujemy załatwianie noclegów na miejscu.

Gruzja transport

Gruzja samolotem:
Gruzja ze względu na małe odległości nie posiada siatki wewnętrznych połączeń lotniczych.

Gruzja marszrutką:
Jest to najbardziej popularny i zarazem najszybszy środek poruszania się po kraju. Marszrutką można praktycznie dojechać w każdy zakątek Gruzji (może z wyjątkiem Tuszetii). Komfort jazdy jest różny. Są busiki nowoczesne, klimatyzowane. Są też nawet 20-letnie.
Uwaga!!! W marszrutkach nie ma zakazu palenia, nawet jeśli jadą kobiety w ciąży nikt tym się nie przejmuje.
Na długich dystansach marszrutki zatrzymują się nie tylko na przystankach lecz także w miejscach, gdzie można zjeść posiłek.
Siatka połączeń marszrutkami między wybranymi miastami (stan styczeń 2018 r.)
Wyjazd Przyjazd Czas Godziny odjazdów Cena w GEL/os.

Wyjazd Przyjazd Czas Godziny odjazdów Cena w GEL/os.
Lotnisko Kutaisi 20 min W hali lotniska znajduje się stoisko GeorgianBus, skąd można wybrać połączenie (Tbilisi, Kutaisi, Gudauri, Mestia, Batumi). Tam kupujemy bilet. www.georgianbus.com 3
Lotnisko w Kutaisi Tbilisi 4h 20
Kutaisi Batumi 2h 12
Kutaisi Tbilisi 4h 15
Tbilisi Didube Stepancminda 6h 25*
Stepancminda Tbilisi Didube 3h 9.00, 10.00, 11.00, 13.00 10
Tbilisi Ortachala Erewań 6h 8.00, 10.00, 13.00, 15.00 60
Tbilisi Didube Borjomi 2h Co godzinę 6
Tbilisi Didube Mccheta 40 min Co 15 minut 1
Mccheta Tbilisi Didube 40 min Co 15 minut 1
Achalcyche Batumi 5h Ok. 9.00 20
Achalcyche Vardzia 1,5h 10.30,12.20, 16.00,17.30 5
Vardzia Alchacyche 1,5h 8.30,9.30, 13.00, 15.00 5
Borjomi Kutaisi 2h Co  60 minut od 9.00 8
Tbilisi Ortachala Telavi 3h Co 40 minut od 8.20 7
Telavi „Roki” Tbilisi 3h Co 30-40 minut od 6.00 7
Tbilisi Samgori Bodbe 2h Co 1,5h między 11.00 – 18.30 5
Tbilisi Samgori Sighnaghi 2h Co 2h między 9.00 – 18.00 6
Sighnaghi Tbilisi 2h Co 2h między 9.00 – 18.00 6
Tbilisi Isani Lagodekhi 3h Co 40 minut między 7.40 – 15.20; 7

*Opcja z przystankami na trasie Gruzińskiej Drogi Wojennej. Musi się zebrać kilka osób chętnych, to można wynegocjować cenę 15 GEL/os.
Trzy główne dworce w Tbilisi (Didube, Ortachala, Isani), skąd marszrutki rozjeżdżają się po kraju, są połączone linią metra.

Gruzja autobusem:
To obok marszrutek również bardzo popularny środek transportu zbiorowego. Autobusy kursują miedzy wielkimi miastami, lecz także do mniejszych wiosek, wszędzie tam, gdzie stan dróg na to pozwoli.

Komunikacją miejską:
W takich miastach jak Tbilisi, czy Kutaisi ważna jest też komunikacja miejska.
W Tbilisi możemy podróżować metrem, autobusem, czy też kolejkami górskimi (np. na Twierdzę Narikala, czy Wieżę Telewizyjną). W Tbilisi mamy następujące zasady przejazdu:

  • Bilety na przejazd autobusami i metrem możemy nabyć w automatach biletowych
  • UWAGA!!! Automat nie wydaje reszty, zatem należy mieć przy sobie odliczoną kwotę
  • Opłata za przejazd bez ważnego biletu wynosi 15 GEL
  • Karty podróżne sprzedawane są na każdej stacji metra. Pasażer płaci 2 GEL i doładowuje kartę zgodnie z żądaną kwotą; karta obowiązuje na metro, autobus i kolejkę linową na twierdzę Narikala.
  • UWAGA!!! Kartę można zwrócić w miejscu, gdzie się ją nabyło!!! Wówczas wypełnia się specjalny formularz i otrzymuje się zwrot 2 GEL.
  • System zniżek komunikacji miejskiej w Tbilisi:
  • Pierwszy przejazd: (metrem albo autobusem) — 0,50 GEL
  • Drugi przejazd — 0,30 GEL
  • Trzeci przejazd — 0,20 GEL

Każdy kolejny przejazd metrem albo autobusem kosztuje 0,20 GEL
Drugi i trzeci przejazd odbywa się tego samego dnia.

Komunikacja miejska w Kutaisi przyda nam się w takich momentach, jak dojazd z dworca marszrutek do centrum miasta (autobus nr 1), z Kutaisi na lotnisko (autobus nr 6), czy w okolice miasta (np. do Jaskini Prometeusza). Bilet w obrębie miasta Kutaisi kosztuje 0,40 GEL.

Gruzja pociągiem:
Pociąg w Gruzji urósł w ostatnich latach do statusu takiego ekskluzywnego środka lokomocji. Bardzo popularną trasą z tradycją jeszcze z czasów ZSRR jest połączenie Tbilisi – Batumi lub Tbilisi – Baku. Cena połączenia na trasie Tbilisi – Batumi w zależności od standardu kabiny kształtuje się w granicach 20 – 55 GEL w dwuosobowym przedziale sypialnym.
Bilety kolejowe można kupić na stronie gruzińskich kolei dostępnej w języku gruzińskim, angielskim i rosyjskim: http://tickets.railway.ge/login.aspx
Rozkład jazdy dostępny jest pod następującym linkiem: http://www.railway.ge/samg/searchTrains.aspx?lang=en-US

Gruzja jedzenie

Podczas pobytu w Gruzji warto spróbować:

Chaczapuri – to sztandarowe danie w tym kraju. Jest to cienki placek wypiekany w formie kołacza, który potem dzielony jest na trójkąty. Podawany w milionie różnych wariacji. Najprostszy jest z serem lub z jajkiem (ten ostatni spotykany np. w Adżarii). Ponieważ chaczapuri jest dosyć zapychający, można go zjeść w dowolnym momencie dnia. Chaczapuri Gruzini spożywają na śniadanie, lunch, czy kolację. Cena kawałka oscyluje w granicach 2 GEL.

Chinkali – słynne pierożki w postaci sakiewki. Faszeruje się je przeważnie mięsem wołowym w sosie przypominającym rosół. Są dostępne też wersje wegetariańskie (z serem, czy szpinakiem, kapustą), lecz jedynie w dużych miastach. Chinkali zamawia się zarówno na szybko w ulicznej budce z jedzeniem, jak też w najbardziej wykwintnych restauracjach. Chinkali jest duże i bardzo sycące. Wg mnie dobry posiłek powinien zawierać 4 sztuki. Podobno także nie spożywa się końcówki bulwy, ale dla głodnego nic trudnego. Średnia cena 1 szt. chinkali mięsnego to 0,80 GEL.

Lobio – popularne danie przyrządzone na bazie fasoli. Bardzo często sprzedawane na straganach ulicznych. Ląduje wprost na papierowej tacce. Cena: 2,5 – 3 GEL za porcję.

Charczo – w zasadzie jedyna zupa o gruzińskim rodowodzie. Konsystencją podobna jest do gulaszu. Bardzo ostra i gęsta zupa wypełniona wołowym mięsem.

Czebureki, kebaby, czyli dania kuchni ludów tureckich są także popularne w Gruzji i mają swoje lokalne odmiany.

Wino – obecnie jedyny produkt eksportowy Gruzji. Podobno już ok. 9 tys. lat temu człowiek uprawiał w tym rejonie świata wino. Wino pije się w Gruzji wszędzie, w dowolnym momencie. Wino uprawiane jest na wielkich połaciach terenu (zwłaszcza w Gurii i Kachetii), lecz także w każdym domowym ogródku. Dlatego tyle, ile Gruzinów chodzi po świecie, tyle rodzajów win możemy spotkać. Zasadniczo jednak warto skupić się na następujących rodzajach:

  • Saperawi – o tym gatunku zwykle pisze się obecnie mnóstwo piosenek. Jest to jedyny zachowany starożytny szczep winorośli kaukaskiej służącej do wyrobu wina czerwonego (gwino cyteli). W Gruzji jednak nie ma powszechnej tradycji picia wina czerwonego. Dlatego też jeszcze do niedawna nie był szerzej znany. Typowe saperawi cechuje złożony i bogaty aromat, na który składa się obfitość ciemnych owoców (wiśnia z pestką, czereśnie, śliwki, jeżyny), a także nuty przypraw korzennych, czekolady, kawy, wyprawionej skóry, suchych liści. Saperawi jest winem o kolorze bardzo ciemnym. Butelka dobrego Saperawi kosztuje 10 – 15 GEL. Saperawi w butelce ozdobnej jest dobrym pomysłem na prezent z Gruzji. Trzeba jednak liczyć się z wydatkiem rzędu 35 GEL.
  • Rkaciteli – najbardziej znana i popularna odmiana służąca do wyrobu wina białego (gwino tetri). Uważana także za najbardziej pierwotną odmianę winorośli służącą do wyrobu win białych. Ponieważ jest bardzo wydajna, jest ona najczęściej spotykana na plantacjach drobnych producentów oraz w przydomowych ogródkach. W Kachetii jest ona powszechnie używana do komercyjnej produkcji białych win wytrawnych w konwencjonalnym międzynarodowym stylu, jak przykładowo linia win Cinandali (Tsinandali), którą można także nabyć w Polsce. Wina Cinandali dostępne są już od 8 GEL za butelkę.

Czacza – bardzo mocny gruziński alkohol o zawartości vol. między 40 a nawet 70%. Oficjalnie jest to winiak produkowany z wytłoków winogron (czyli skórek, które pozostają po procesie produkcji wina). Nieoficjalnie jednak spełnia rolę gruzińskiej wódki. Do czaczy dodaje się też cały wachlarz ziół i aromatów. Każdy gospodarz w Gruzji ma na podorędziu karafkę z czaczą. Najczęściej kieliszek czaczy pije się do śniadania, aby wspomóc trawienie. Niestety czacza jest główną przyczyną rozpowszechnionego obecnie w Gruzji alkoholizmu. Bardzo często obserwuje się na ulicy plastikowe butelki po piwie wypełnione czaczą niewiadomego pochodzenia (w sensie, nie wiadomo z czego wyrobiona i jakie dodatki zawiera). Butelki z czaczą smażą się w słońcu i są wypijane przez miejscowych w godzinach rannych.
UWAGA!!! Bardzo łatwo jest dać się zaprosić w Gruzji na biesiadę pod gołym niebem, o każdej poprzez dnia. Niestety takim biesiadom towarzyszy zawsze czacza rozlewana w wielkich ilościach. Starajmy się unikać jej spożywania, jeśli nie jesteśmy pewni, skąd pochodzi. Czacza może być przyczyną poważnych zatruć pokarmowych.

Gruzja waluta

  • W Gruzji obowiązuje waluta Lari oznaczona międzynarodowym symbolem GEL. Została wprowadzona w niepodległej Gruzji w 1995 r. w miejsce rubla radzieckiego. Nazwa Lari pochodzi z języka staro gruzińskiego i oznacza „skarb”.
  • Lari dzieli się na 100 Tetri. Możemy płacić monetami 5, 10, 15, 20, 50 Tetri oraz 1 i 2 Lari. Banknoty są o nominałach 1, 2, 5, 10, 20, 50, 100, 200 i 500 Lari.
  • Lari można zdobyć wyłącznie w Gruzji. Kantory są w większych i mniejszych miastach. Szczególnie jest ich dużo wzdłuż dróg międzynarodowych.
  • W dużych miastach w większości sklepów płatności można dokonywać kartą (płaską bądź wypukłą), na prowincji należy mieć wyłącznie gotówkę w Lari.
  • W Gruzji karty bankomatowe i kredytowe są obsługiwane przez wszystkie sieci funkcjonujące w Polsce i w Europie.

Ceny w Gruzji (przykładowe na wiosnę 2018 r.)

Kurs Lari do PLN na wiosnę 2018 r. kształtuje się na poziomie 1 GEL = 1,5 PLN.
Kursy w stosunku do innych walut:

  • 1 EUR = 3,07 GEL
  • 1 USD = 2,56 GEL
  • 1 RUB = 0,05 GEL

Przykładowe ceny w Gruzji:

  • Chaczapuri – 2 GEL
  • Litr soku w markecie – 2,30 – 2,70 GEL
  • Woda 1,5l – 1,20 GEL
  • Wino na potrzeby bieżące – 10 – 18 GEL
  • 1 kg winogron – 6 GEL
  • 1 kg pomidorów – 3 GEL
  • Chleb lawasz prosto z piekarni – 0,50 – 0,80 GEL
  • Chinkali 1 szt. – 0,80 GEL
  • Obiad dla 2 osób składający się z jednego dania + sałatka + herbata/wino – 50 – 80 GEL
  • Czekolada – 3 GEL
  • Ciastko w kawiarni – 5 – 7 GEL
  • Bilet na 1 przejazd komunikacją miejską w Tbilisi – 0,50 GEL

IMG_9217

Droga Telavi – Tbilisi

Śniadanie zamówiliśmy sobie na 8.00, ponieważ wiedzieliśmy, że marszrutka do Tbilisi odchodzi o 10.00. A w Gruzji zjeść śniadanie ot tak na chybcika nie za bardzo można i też nie za bardzo jest to mile widziane. Dlaczego? Przekonaliśmy się już niebawem. Ledwo wstaliśmy, a już usłyszeliśmy krzątaninę na naszym korytarzyku i w kuchni.

czytaj
IMG_9119

Kachetyjskie monastyry

Zwiedzając kolejne monastyry i zagłębiając się w ich historię nie mogłem oprzeć się wrażeniu, iż za powstaniem każdego stała jakaś ogólna siła sprawcza. Za każdym razem, gdzieś tam przewijało się tajemniczych 13 Ojców Syryjskich. A to w Ikalto założycielem był Zenon, w Alawerdi – Józef. W czekającym nas jeszcze Nekresi – Abibos.

czytaj
IMG_9095

Monastyr Ikalto i Szota Rustaweli

Do Monastyru Ikalto nie trzeba było nas specjalnie zapraszać. Położony na uboczu głównej drogi przywitał nas kurzem i pyłem. Robili drogę dojazdową. Dlaczego zawsze w okresie wakacyjnym, a więc kiedy dużo odwiedzających się pojawia, akurat muszą robić remonty??? Dla mnie to bez sensu. Dobrze że widoki i sam obiekt wynagrodził te niedogodności.

czytaj
IMG_9216

Nocleg u Rodziny Milorava

Już wcześniej mieliśmy upatrzony nocleg. Było to u Pana Meraba Mirolavy. Kierowca marszrutki podwiózł nas w zasadzie pod same drzwi. Dzwonimy. Nic. Drugi raz, też nic. Obeszliśmy obiekt dookoła na ile się dało i wołamy: „Gamardżobat”. Nikt nie wychodzi. Już mieliśmy odejść i zejść w dół do kolejnego guesthouse’u, a tu pojawił się starszy Pan.

czytaj
IMG_9827

Poranny widok na Kazbek

Tego dnia dobrze mi się spało. Nagle ktoś mnie szturcha. To Moja Kasia. „Andrzej, wstawaj i weź aparat”. Spoglądam w stronę okna i za firanką widzę ni to chmurę, ni to coś białego wyglądającego na śnieg. Zaraz, zaraz… pewnie Kazbek widać?

czytaj
IMG_9027

Lagodeskie Wodospady

Dzień wcześniej w Dyrekcji Parku Narodowego ostrzeżono nas, iż na drodze do Wodospadu Giurgieniani może w ogóle nie być żadnego mostu. Wkalkulowaliśmy to w długość naszego spaceru. Wyszliśmy z gęstego lasu, a tu zza kamienia wyjrzał pies. Stanęliśmy. On stanął, po czym zaczął uciekać.

czytaj
IMG_9001

Opowieści z Lagodechi oraz wojna z Rosją z 2008 r.

Wieczorem zasiedliśmy z Państwem Ciemnołońskimi przy stole. Zaczęliśmy od opowieści z niedawnej przeszłości. Jak wspominał Pan Jerzy Ciemnołoński, wieczorem 7 sierpnia 2008 r. przyjął do siebie większą grupkę polskich turystów schodzących z okolicznych gór, a szczególnie wracających z jeziora Chala-Chel położonego na granicy z Dagestanem.

czytaj
IMG_8999

Lagodechi – „Dom Polski”

Po krótkim odpoczynku od podróży zostaliśmy zaproszeni na taras na herbatę. Naturalnie podczas tej herbaty przez stół przewinęły się morele, słodkie orzechy, kiwi, winogrona, śliwki, czyli wszystko to, co Pan Jerzy z Panią Zofią mają w swoim fantastycznym ogrodzie na tyłach domu. Od razu wyjaśnili nam, o co chodzi z tym „Domem Polskim”.

czytaj
IMG_9325

Podróż wzdłuż Kaukazu

Za oknem pojawia się pasmo ośnieżonych szczytów. To już Kaukaz. Zaczynamy czuć wielką przygodę. Lądujemy. Po pasie startowym na piechotkę przechodzimy do terminala w Kutaisi. Miłe panie oglądają nasze paszporty i buch, ląduje w nich śliczna okrągła zielona pieczątka. Po tym znów przyszedł stres, bo przez 40 minut nie widzimy naszych bagaży.

czytaj
IMG_9156

Monastyr Nekresi

Do kompleksu Nekresi droga okazała się niezwykle interesująca. Jechaliśmy naszą wspaniałą „gablotką” pośród pól winnych i kukurydzianych. Zbliżaliśmy się do gór. Po prawej stronie na zboczu, hen wysoko majaczyły czerwonawe dachówki. To był nasz cel. Marzyliśmy o tym, aby wspiąć się tam na naszych własnych nogach.

czytaj