Meczet Ortaköy w Stambule

Meczet Otrokoy

To jedna z wizytówek miasta, położona tuż nad cieśniną Bosfor po europejskiej (rumelijskiej) stronie miasta tuż przy pierwszym moście bosforskim. Oficjalna nazwa świątyni to „Wielki Meczet Imperialny” (Büyük Mecidiye Camii). Lecz ponieważ został umiejscowiony w przysiółku Ortaköy (Środkowa wieś – bo leży mniej więcej w połowie długości cieśniny Bosfor) tak też popularnie jest nazywany i kojarzony. Wizytówką miasta stał się z powodu bliskości mostu bosforskiego. Na każdym rejsie po cieśninie w momencie zbliżania się do mostu przewodnicy zwracają uwagę na ten meczet, który pięknie komponuje się z wodami Bosforu, mostem i dzielnicą finansową Şişli widoczną na drugim planie ze statku. Można by rzec, że zawsze był to stały element panoramy miasta. Nic z tych rzeczy. Najstarszy ze wszystkich obiektów dookoła jest właśnie sam meczet. Wzniesiony został w latach 1854 – 1856, za panowania sułtana Abdülmecida, w miejscu jeszcze starszego meczetu. Pracami kierowali dwaj ormiańscy architekci – Garabet Amira Balyan oraz jego syn Nigoğayos Balyan. Oni także odpowiadali za projekt Pałacu Dolmabahçe znajdującego się niedaleko. Meczet wpisuje się zatem w rząd neobarokowych zabytków nadbosforskich dzielnic Stambułu. Warto przyjrzeć się meczetowi z bliska. Posiada dwa minarety z pojedynczymi balkonami, wykonane jak zresztą cała reszta z białego kamienia. Może dlatego właśnie otrzymał miano jednego z „pocztówkowych” meczetów stambulskich tak chętnie fotografowanych z wody. Jeśli udałoby się nam wejść do środka, zobaczylibyśmy piękną kopułę wykładaną mozaikami, porfirowy mihrab i absolutną ciszę. Nikt prawie tu nie zagląda. Kontrastem dla meczetu jest jego otoczenie w postaci małego, lecz niezmiernie gwarnego bazaru, na którym
zapewne lepsze połowy nas straciłyby całkowicie poczucie czasu. Na pewno jakość wyrobów nie ustępuje tej ze słynnego Krytego Bazaru. Ceny zaś i owszem… ustępują bardzo. Meczet Ortaköy znany jest jeszcze z jednej rzeczy. Można tu zjeść bodajże najlepszy kumpir w całym mieście.

Meczet Otrokoy 2

Jak dojechać?

1. Statkiem bezpośrednio:

  • Statki odpływają z Eminönü na Ortaköy o g. 17:50, 18:10, 18:30, 18:40 w dni robocze;
    g. 17:50 i 18:10 w soboty.
  • Statki odpływają z Ortaköy na Eminönü o g. 8:20 w dni robocze.
  • Podróż trwa 25 minut w jedną stronę.
  • Koszt: 2,15 TL z Istanbul Kartɪ; 4 TL – żeton.

2. Statkiem + pieszo:

  • Należy dopłynąć statkiem z Eminönü do przystani Besiktaş tuż za Pałacem Dolmabahçe (statki odpływają co 20 minut; Koszt: 2,15 TL z Istanbul Kartɪ; 4 TL – żeton).
  • Z przystani należy skierować się w lewo i wzdłuż muru Parku Pałacowego dojść do głównej arterii – Çɪrağan Caddesi i następnie skierować się w prawo i iść aż do celu po drodze mijając Pałac Çɪrağan (z prawej strony) i Park Yɪldɪz (z lewej strony). Czas przejścia do 20 minut.

3. Tramwajem + pieszo:

  • Należy wsiąść w szybki tramwaj T1, który przez Most Galata dowiezie nas do pętli
    Kabataş. Koszt: 2,15 TL z Istanbul Kartɪ; 4 TL – żeton.
  • Następnie idziemy pieszo wzdłuż ulicy Dolmabahçe Caddesi i mijamy po prawej stronie wejście do Pałacu Dolmabahçe. Kierujemy się cały czas prosto i wychodzimy na ulicę Çɪrağan Caddesi. Dalej jak w punkcie II. Czas przejścia ok. 45 minut.

Cena porcji kumpira (ze wszystkimi dodatkami) – 12 TL.

Kiedy jechać?

Do Stambułu najlepiej przyjechać w okresie – maj – I poł. czerwca oraz wrzesień – październik. Temperatury powietrza oscylują w tym okresie w granicach 20 – 25°C. Jest przeważnie słonecznie, lecz nie upalnie i nie jest parno. Także w tym okresie nie ma tłumów turystów w centrum miasta.

Będąc w okresie wiosennym możemy załapać się na małe zielone śliwki o lekko kwaskowatym smaku.

Będąc w okresie jesiennym możemy załapać się na smażone kasztany będące przysmakiem dla mieszkańców Stambułu.