Bagan

W Baganie znajduje się ponad 2 200 różnego rodzaju obiektów sakralnych. Są to stupy, klasztory, świątynie. Niektóre jeszcze czynne. Bagan przez ponad 200 lat był stolicą pierwszego państwa birmańskiego założonego przez lud, który przybył na równiny Irrawady z Tybetu. Stąd Birmańczycy razem z Tybetańczykami stanowią dwa narody mówiące zbliżonymi językami.

To potężne niegdyś miasto dziś stanowi wielki rezerwat archeologiczny o powierzchni 13 km na 8 km. Jeden dzień w Baganie to zdecydowanie za krótko. Na spokojnie powinniśmy zwiedzić miejsce w przeciągu 3-4 dni. Można zobaczyć najważniejsze świątynie lub np. powłóczyć się po całej strefie na piechotę lub wynajętą bryczką.

Nie wiadomo dokładnie kiedy Bagan został założony. Ba, czasami nawet trwają spory, czy rzeczywiście dokonali tego przodkowie współczesnych Birmańczyków, czy też ich poprzednicy na tych ziemiach, ale etniczni kuzyni – lud Pyu. Szuka się najstarszych zabudowań w Baganie, ale jak dotąd najstarsza inskrypcja z miejsca pochodzi z początków XII w. n.e. To moment, kiedy Birmańczycy już od dekad żyli na tych terenach. Jednak od czasu do czasu świat obiegają rewelacje, jakoby pierwsze zabudowania powstawały już w połowie IX w n.e. Analizy specjalistyczne (np. metoda węgla C14) póki co wykluczają prawdziwość tego typu tez.

Bagan swoją świetność przeżywał w wiekach XI – XIII n.e. To wówczas do miasta sprowadzali się przybysze w postaci rzeszy mnichów z Indii, czy Cejlonu. Zajmowali się oni religią, medycyną, filozofią, prawem, czy medytacją. W wielonarodowym Baganie swoje miejsce znaleźli także poprzedni włodarze tych ziem, czyli lud Pyi oraz Monowie. Cały splendor Baganu wyrażał się też w tym, iż wówczas istniało ok. 12 tys. pagód.

Jeśli mgliście wygląda kwestia powstania Baganu, nie mniej dyskusyjna jest ta dotycząca jego upadku. Wiadomo, że najazd mongolski z 1288 r. rozpoczął proces upadku Królestwa Bagan. Stolicę przeniesiono do Avy znajdującej się koło dzisiejszego Mandalayu, a miasto pozbawione królewskiego blasku powoli pustoszało. Znamienne, że jednak nigdy Bagan nie przestał istnieć. Budowle popadały w ruinę, ale wiele z nich do dziś pełni ważną funkcję. O ile w strefie archeologicznej nie ma stałych mieszkańców, to nowe miasteczko (ze względu wyłącznie na religijny charakter starego Baganu) usadowiło się tuż obok.

Bagan_mapa

Cały stary Bagan położony jest pośród pól uprawnych. Ludzie normalnie tam żyją. I idąc po tych polach, nagle przed nami może wyrosnąć sporego rozmiaru świątynia lub stupa. Generalnie mamy do czynienia z:

  • świątyniami – większość z nich zbudowana jest z litej cegły. Wyglądają jak piramidy schodkowe, czyli takie z tarasami lub zestaw pomniejszych piramidek składających się na dużą piramidę.
  • stupami – czyli charakterystycznymi „wieżami”, do środka których nie można wejść, ponieważ zawierają w sobie tylko malutką powierzchnię, gdzie przechowuje się zazwyczaj szczątki Buddy lub innych świętych mężów.
  • klasztorami

Pagoda Shwezigon

Pagoda Shwezigon stanowi wzór dla wszystkich współczesnych świątyń. Jeżeli dziś trzeba wybudować gdzieś świątynię ze stupą, architekci przyjeżdżają do Baganu i studiują wnikliwie parametry kompleksu Shwezigon.
Centralna stupa cała ze złota jest wzorcem dla wszystkich pozostałych w kraju.

Shwezigon jako jedyna w Baganie nie jest wybudowana z cegły, tylko z piaskowca.

W rzeczywistości Shwezigon jest przykładem tej wczesnej architektury Baganu z wieku XI n.e.

W środku ponoć znajduje się ząb i kość czołowa Buddy jako dary od władców Cejlonu.

Szwezigon_01

Szwezigon_02

Szwezigon_03
Piękna, złota stupa. To właśnie ten wzór do naśladowania dla wszystkich

Szwezigon_04

Świątynia Htilo Minlo Pahto

Pierwsza z większych w pełni ceglanych świątyń na trasie pobytu w Baganie. Rok ukończenia to 1 218 rok n.e. Jest postrzegana jako pierwowzór lub klasyczny typ świątyni birmańskiej w Bagan, na bazie której buduje się obiekty współczesne w tym kraju. Htilo dziś jest już opuszczona. Mimo to pozostało jeszcze sporo elementów oryginalnych zdobień.

Hitilominlo_011

Hitilominlo_022

Hitilominlo_033

Hitilominlo_044

Bardzo często przechadzając się obok jakiejś świątyni, możemy sobie wyobrazić jak wyglądała ona w dawnych czasach. Dziś często z powodu braku pieniędzy, mieszkańcy, czy też raczej rząd birmański nie są w stanie utrzymać wszystkich obiektów w dobrym stanie. Wieki, które minęły od zniszczenia Baganu też zrobiły swoje.

Bagan_022

Bagan_033

Czasami warto wspiąć się na mniejszą stupę, aby podziwiać najbliższą okolicę. Wówczas okazuje się, iż „las stup” to jest określenie całkowicie oddające rzeczywistość. Ponadto bardzo często będąc na szczycie jakiejś świątyni jesteśmy tam sami. W spokoju zatem i kompletnej ciszy możemy kontemplować otoczenie.

Bagan_044

Bagan_066

W środku większości świątyń znajdziemy posągi Buddy, często przykryte pokaźną warstwą pyłku złotego zawierającego czyste złoto. Nikomu, absolutnie nikomu nie przyjdzie do głowy, aby to zabierać, demontować, czy mówiąc wprost – ukraść.

Bagan_011

Z dachu jednej ze stup możemy też od czasu do czasu poobserwować wozy miejscowych rolników zaprzęgnięte w woły. Dziś Bagan jest rezerwatem archeologicznym. Jednak cała powierzchnia, tam gdzie nie ma świątyń, jest przystosowana do uprawy zbóż i owoców. Mimo, iż wozy mogą wydawać się nieco nie z naszej epoki, pamiętajmy o tym, iż w Birmie nie ma czegoś takiego jak głód, czy bezdomność, jak to ma miejsce w innych niby bardziej rozwiniętych ościennych krajach. Rolnicy świetnie dają sobie radę bez super techniki. Może jest to też zdrowsze?

Birma 349

Birma 350

Birma 339

Birma 344
Mieszkanka Baganu. Zawsze obowiązkowo z cygaretką

Świątynia Ananda

Kompleks Ananda uchodzi za chyba największy z całego obszaru Baganu historycznego. Przechodząc tam ma się czasami wrażenie, iż mimo ruin w świątynię tchnięte jest życie. Korytarze Ananda zawsze zaczynają się charakterystycznymi łukami bardzo podobnymi do stylu gotyckiego.
Nazwa świątyni pochodzi z Indii i oznacza „doskonałe szczęście”. Bardzo przewrotne. Czyżby szczęście nie zawsze było doskonałe?
Ananda wybudowana jest na planie krzyża greckiego. Ma bardzo długie cztery hole przecinające się w środku obiektu pod kątem prostym. Całość zwieńczona jest stupą o kształcie wypukłego kwadratu wznosząca się na wysokość 52 metrów.

Ananda_011

Birma 354

W środku znajdziemy trzy piękne posągi Buddy. Bardzo charakterystycznym elementem tych posągów w świątyni Ananda jest to, że Budda przedstawiony jest w pozycji stojącej z rękoma złożonymi w geście głoszenia nauki. O tyle jest to osobliwe, iż wcześniejsze wyobrażenia Buddy zawsze stawiały go w pozycji siedzącej.

Ananda_022

Birma 356
Mała dziewczynka w jednej z 1 500 wnęk w bryle świątyni Ananda, przyglądająca się nam z uśmiechem

Świątynia Waya

Jest w pełni czynnym obiektem. Masowo przychodzą tu miejscowi i przyjeżdżają z innych regionów Birmy. Pewnie dlatego, że w świątyni Waya znajduje się jeden z największych posągów Buddy w tym kraju.

Waya_011

Waya_022

Waya_033

Świątynia Sulamani

Pochodzi z końca XII w n.e. Jest to kolejna przepiękna budowla poświęcona Buddzie. Sulamani posiada korytarz okrężny, w którym podziwiać możemy niezliczone malowidła naścienne poświęcone Buddzie. Były wykonywane dokładnie tą samą techniką, jaka panowała w Europie. Freski pochodzą bowiem z okresu XVII – XVIII w n.e.

Birma 368

Sulamayi_011

Świątynia Dhammayangyi

Jest wybudowana w całości z cegły w połowie XII w n.e. przez jednego z królów Baganu, jako odkupienie winy za zamordowanie całej swojej najbliższej rodziny. Ponoć cegły miały być ułożone w taki sposób, żeby nawet szpilki nie można było wcisnąć.

Birma 374

Bagan – wstęp na teren archeologiczny: – 25 000 MMK/os. (stan ze stycznia 2017 r. aktualizacja dzięki Annie Konopek). Płaci się jednorazowo za przyjazd. Można też zapłacić za wstęp w USD i EUR. Pamiętać tylko należy, iż równowartość z Kyat jest często przeliczana na dolary, a na euro już nie. Tzn. jeśli płacimy 20 USD za wstęp, to pokazując EUR też zapłacimy 20 EUR, a nie równowartość z dolarów.
UWAGA!!!
W styczniu 2017 r. nie ma już absolutnej możliwości zwiedzania całego terenu Bagan bez zakupu biletu, co wcześniej niekiedy było możliwe. Za wstęp płaci się przed wjazdem do miasta. Potem odwiedzający są sprawdzani przy świątyniach, a też i w innych miejscach na terenie parku archeologicznego trzeba co chwilę pokazywać opłacone karty wstępu. Informacja od Anny Konopek.

Na terenie Bagan możemy także poruszać się:

  • bryczką – 10 000 – 15 000 MMK za cały dzień.
  • samochodem z kierowcą – 35 000 MMK za cały dzień lub 20 000 MMK za 4 godziny.
  • elektrycznym rowerem – 2 000 – 4 000 MMK za cały dzień. Wzdłuż drogi dojazdowej z Nyaung U do parku archeologicznego jest mnóstwo tego typu ofert. Radziłbym tylko uważać z wypożyczaniem roweru w upalne dni marca lub zwłaszcza kwietnia, kiedy temperatura już przekraczać będzie +40 stopni.
  • skuterem – 8 000 MMK z cały dzień, lecz z blokadą prędkości na 80 km/h. Relatywnie wygodny sposób na zwiedzenie całego Baganu. Uważać jednak trzeba, czy skuter ma sprawny akumulator, który po połowie dnia nie będzie wymagał ładowania. Trzeba też wiedzieć, co zrobić, jak sprzęt zepsuje się w miejscu, gdzie nie ma ludzi. Jeżeli sprzedawca da numer kontaktowy, to upewnić się, że jest to działający i aktualny numer.

Jak dojechać?

Samolotem:

Bagan posiada lotnisko w Nyaung U, czyli strefie przyległej do parku archeologicznego.
Rozkład lotów z lotniska w Nyaung U dostępny tu: http://www.airbagan.com

Po wyjściu z lotniska najlepiej wziąć taksówkę do hotelu lub do granicy parku archeologicznego. Koszt taksówki 4 000 – 5 000 MMK w jedną stronę.

Autobusem:

Autobusy z Mandalay, Taunggyi i Rangun/Yangon przyjeżdżają na dworzec autobusowy Shwe Pyi High Way położony na drodze krajowej wiodącej na Mt Popa – 7 km od Nyaung U. Dlatego z dworca do strefy Nyaung U można podjechać taksówką za 1 500 do 2 000 MMK/os. lub 4 000 MMK za wynajęcie całej taksówki. Jeżeli zależy nam na kosztach, możemy spróbować wyjść na drogę dojazdową do dworca i złapać tam taksówkę targując cenę do 1 000 MMK bez względu na liczbę osób!!!

Statkiem:

Przystań dla statków, promów czy barek znajduje się także w miejscowości Nyaung U. Od razu po wyjściu na ląd czekają nas setki propozycji zawiezienia taksówką. Cena za kurs w jedną stronę nie powinna być wyższa, niż 5 000 MMK.

Z Nyaung U do strefy archeologicznej Bagan kursują busiki za 200 MMK od osoby w jedną stronę. Lecz ostatnio (styczeń 2017 r.) busiki chodziły niezmiernie rzadko lub wcale. Pozostaje w takim razie taksówka. Informacja od Anny Konopek.

Bagan_055