Pałac Ishaka Paszy

To jedna z wizytówek Turcji Wschodniej. Znajduje się w odległości ok. 6 km od miasteczka Dogubayazit niedaleko granicy z Iranem. Pałac położony jest majestatycznie nad równiną pośród gór o żółtawo-pomarańczowym zabarwieniu. W drodze do pałacu można z lewej strony podziwiać szczyt Ararat – najwyższe wzniesienie w Turcji (5 165 m n.p.m.). Z samego obiektu roztacza się wspaniała panorama całej okolicy. Wbrew oczekiwaniom nie widać jednak stąd Araratu.

Jakże symboliczny jest okres budowy pałacu – 99 lat, czyli tyle, ile imion Allaha jest zapisanych w Świętym Koranie. W 1685 r. rozpoczął budowę niejaki Colak Abi Pasa będący zarządcą pogranicznej prowincji. Dzieła dokończył jego wnuk – Ishak Pasza, od którego to nazwę wziął cały kompleks.

[Ciekawostka: Turcja powstała na gruzach Imperium Osmańskiego i posiada swoje niezmienne granice od 1923 r. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę z tego, że granica z Iranem jest jedną z najdłużej istniejących granic na świecie. Została bowiem ostatecznie wytyczona na mocy traktatu w Amasyi z 29 maja 1555 r. kończącego wojny turecko – perskie. Sułtan Sulejman Prawodawca zatrzymał wówczas wschodnią Anatolię i dzisiejszy Irak. Zwrócił Iranowi perski Azerbejdżan ze stolicą w Tebrizie. Granica ta do dziś istnieje w niezmienionym kształcie na odcinku turecko – irańskim oraz iracko – irańskim.]

Podobno cały pałac został zbudowany z przychodów, czy też łapówek, jakie kolejni zarządcy z tej samej rodziny zbierali w ciągu swojego panowania nad okolicami. Przychody pochodziły przeważnie z haraczy, jakie nakładano na kupców wjeżdżających do Imperium Osmańskiego i wyjeżdżających z niego do Persji. Czy to prawda? Niewiadomo. Bo w końcu dość długi czas wznoszenia rezydencji wskazuje, że nie do końca dobrze się powodziło rodzinie paszów lub być może ambicje przejawiające się w bardzo drogim materiale służącym do budowy zamku przerastały możliwości finansowe tych bardzo bogatych ludzi.

W latach 1915 – 1920 Pałac okupowany był przez wojska rosyjskie (od 1917 r. wojska Białej Rosji).

Pałac łączy w sobie cztery style architektoniczne: seldżucki, perski, osmański i ormiański. Czyż nie jest to też pewien symbol łączenia różnych ludów pod swoją władzą, tak podobny do tego, który starała się zachować władza padyszacha w Stambule? Ponieważ Pałac Ishaka Paszy był budowany na przestrzeni I poł. XVIII w. uznaje się go za jednego z najwybitniejszych przedstawicieli ery tulipanów (Lale Devri).

Pałac składa się z dwóch dziedzińców. Ja bym jednak podzieliło klasycznie na cztery części. Na pierwszy, ogólnie dostępny można było wejść przez ozdobną bramę. Na drugi dziedziniec wstęp mieli jedynie specjalni goście oraz rodzina zarządcy. Tam znajduje się wejście do części trzeciej o charakterze półprywatnym (selamlık) w postaci wspaniałej bramy z płaskorzeźbami przypominającymi wijące się girlandy roślinne z liściami. Ten fragment pałacu właśnie został niedawno przykryty przeźroczystymi płytami z poliwęglanu. W selamlık można zobaczyć salę, w której witano gości, bibliotekę oraz meczet, którego sufit ozdabiają freski. Ze strony zachodniej są wejścia do kwater strażników, spichlerzy. Narożnik północno-zachodni zajmuje grobowiec. Udekorowany jest mieszaniną seldżuckich rzeźbień i perskich reliefów w formie gałązek i liści. Przylega do czwartej części pałacu (haremlik). Wchodzi się do niego z części trzeciej. W tej części najciekawszym miejscem jest jadalnia, która ozdobiona jest w stylu będącym połączeniem wpływów seldżuckich, ormiańskich i gruzińskich.

Oprócz zwiedzania samego pałacu warto spróbować uwiecznić jego bryłę na tle równiny, nad którą góruje. Można albo wspiąć się na wzgórze przed bramą wejściową. Na nim znajduje się kawiarnia. Miejsce to jest bardzo popularne do robienia zdjęć, zatem w sezonie trzeba uważać na lekki tłok przyjezdnych. Można też pójść piechotą ok. 300 metrów w kierunku wschodnim i dojść do pobliskich skał. Należy skręcić w lewo z drogi asfaltowej, zajść za skały i spróbować odnaleźć wydeptaną ścieżkę wijącą się między blokami skalnymi. Niektóre miejsca są bardzo wąskie. Ostatecznie wychodzi się przez okno skalne na półkę kamienną. Trud zostanie wynagrodzony fantastyczną panoramą pałacu wzdłuż całej jego północnej krawędzi, której nie da się zobaczyć w inny sposób. Na drodze przez skały zdarza się, że mali chłopcy z okolicznych wsi proponują pomoc w przeciśnięciu się przez zbocza.

Cena wstępu do pałacu: 5 TL/os.

115637

102052

102908_1

Jak dojechać? 

Autobusem:

Z Istanbulu: g. 10.30; 11.00; 13.00; 14.00 – autobus jedzie przez Agri i Dogubeyazit do Van. Czas podróży: 24h. Cena w jedną stronę: 82 TL/os.

Z Erzurum: g. 4.00; 4.30. Podróż zajmuje 4h. Cena: 25 TL/os.

Z Antalya: Należy wybrać autobus do Erzurum. g. 10.30; 11.00; 18.00. Podróż zajmuje 20h. Cena: 90 TL/os. Potem wybrać autobus do Dogubayazit.

Busem:

 Miejsce                                                   Czas odjazdu Cena za os. Czas jazdy
             Do Dogubayazit                          Z Dogubayazit
Van 7.30; 9.00; 12.00; 14.00 7.30; 9.00; 12.00; 14.00 15 TL 2h
Kars (przez Igdir) 9.00; 12.00; 15.00 9.00; 12.00; 15.00 15 TL 2,5h
Igdir Co 30 minut od g. 6.00 do 18.00 Co 30 minut od g. 6.00 do 18.00 4 TL 45 minut
Agri Co 30 minut od g. 6.00 do 18.00 Co 30 minut od g. 6.00 do 18.00 5 TL 1h
Erzurum 12.00; 14.00; 16.00 5.00; 7.00; 9.00; 10.30; 11.30; 12.30; 13.30 20 TL 4h

 

Samolotem:

Najbliższe lotniska od Dogubayazit znajdują się w Agri, Van, Kars i Erzurum. Stamtąd trzeba wybrać komunikację naziemną (autobus, dolmus).

Autostopem:

Z Van: należy wyjść na szosę w kierunku północnym (na miasto Ercis). Albo można złapać okazję do skrzyżowania dróg na Ercis i Caldiran (via Muradiye) lub bezpośrednio do Caldiran. Bardzo ciężko jest na odcinku Caldiran – Dogubayazit. Jest to strefa graniczna i droga jest rzadko używana przez wozy prywatne. W Caldiran można za 5 TL/os. złapać dolmusa do Dogubayazit. Odjeżdża jak tylko się zapełni.

Z Igdir: należy wyjść na szosę w kierunku Dogubayazit. Po kilkunastu minutach powinien ktoś się zatrzymać i podwieźć.

Z Dogubayazit do Pałacu:

Dworzec autobusowy znajduje się w samym centrum. Od niego należy iść na wschód wzdłuż głównej drogi, która po ok. 1 km wychodzi z miasta. Droga obsadzona jest początkowo topolami. Potem przez następne 5 km wije się serpentynami w górę. Pałac Ishaka Pasy w trakcie jazdy bądź spaceru na piechotę cały czas jest widoczny.

Dolmusem: minibusy kursują między dworcem autokarowym w Dogubayazit a pałacem w miarę potrzeb tj. zapełnienia się pojazdu (brak rozkładu jazdy).

 

Kiedy jechać?

Pałac położony jest na wysokości 2 100 m n.p.m. Dlatego najlepszymi miesiącami na odwiedzenie go to okres czerwiec – I poł. września. W tym czasie w ciągu dnia jest gorąco (ok. 30 stopni Celsjusza) i słonecznie. Noce też są ciepłe. Poza sezonem pogoda bywa kapryśna. Śnieg potrafi leżeć od października do końca kwietnia. Noce z przymrozkami zdarzają się już w II poł. września.