Tureckie „kasaba”

Korkuteli to tzw. tureckie „kasaba”, czyli małe miasteczko. Kiedy tam wylądowaliśmy z koleżanką znaleźliśmy w języku polskim słówko lepiej oddające zastany stan rzeczy. W centrum znajdował się mały meczecik i konak. Szybko podjęliśmy decyzję, iż trzeba jechać dalej. Pośród średnio interesujących „atrakcji” miasteczka jedna zdecydowanie przykuła naszą uwagę. Było to miejsce pt. „Atatürkçü Düşünce Derneği”, czyli „Dom Myśli Atatürka”. Takich przybytków są w Turcji tysiące. Zostały założone w 1989 r. jako odpowiedź na rosnące wpływy islamistów w kraju, zwłaszcza po śmierci w Iranie Ajatollaha Chomeiniego. Dlatego ich głównym celem stało się przypominanie społeczeństwu o zasadzie laickości wprowadzonej przez Ojca Turków w latach 20-tych XX w., czyli rozdziału religii od państwa (odwrotnie, niż wówczas w Iranie). Zapragnęliśmy wejść do środka. Myśleliśmy, że tak ważna dla życia Korkuteli instytucja jest czynna w środku dnia i będziemy mieli niepoślednią okazję zetknąć się osobiście z „Myślą Wodza”, Jakież było nasze „rozczarowanie”, kiedy okazało się, że z ideowego ośrodka został tylko szyld. Dosyć! Zabieramy się stąd! Poszliśmy na skraj miasta na szosę, tym razem prowadzącą w północną stronę. Czekamy na okazję…

095814
Wielkopomna tabliczka

100329
Domy w Korkuteli

103257
Korkuteli

100937
Budowa budową, ale herbata zawsze musi być pod ręką